Rodzina … długoterminowa lokata z najwyższą stopą zwrotu …

Tak, tak, tak … jak co roku pewne rzeczy się nie zmieniają, to znaczy że po Sylwestrze przychodzi czas odpoczynku zimowego 🙂 Misie jeszcze smacznie śpią, a my pełni optymizmu rozpoczynamy ferie ! Czas wolny dla dzieci, a od dwóch lat i dla nas rodziców, to okres oderwania się od zajęć, lekcji, pracy i obowiązków dnia codziennego. To czas naszego święta rodzinnego spędzonego w miejscu i w sposób najbardziej odpowiedni dla tej pory roku. Polskie Góry Stołowe … bo tam zamierzamy wyruszyć w najbliższy weekend  i spędzać ferie 2017.  Mamy nadzieję, że taka aura w znaczny sposób przyczyni się do budowania więzi na wielu płaszczyznach relacji i uczuć rodzinnych.

Rodzina … Co to takiego jest ? Gdzie ma swoje początki ? Czy przynosi owoce ? Jak ją pielęgnować ? Kiedy zbierać plony ?

Rodzinę możemy traktować jako podmiot, aby dostosować do realiów życia w społeczeństwie, państwie  i na tej podstawie dzielić ją pod wieloma względami. Ale od lat niezmiennie w naszym kraju rodzina to związek dwojga kochających się ludzi mężczyzny i kobiety. Od momentu decyzji o zawarciu związku małżeńskiego  popartym uczuciem miłości, zaufania i wzajemnego szacunku możemy mówić o rodzinie. Dopełnieniem szczęścia a wręcz jej owocem są następne pokolenia, które wymagają od nas rodziców wzmożonej pracy na wielu frontach. To na nas rodzicach spoczywa obowiązek wychowania, wykształcenia, wypielęgnowania, ukształtowania nowych pokoleń, które na podstawie przekazanych im wartości będą godnie reprezentować schedę po swoich rodzicach i dziadkach. Temat dochodzenia do założonego celu nie jest sprawą prostą, to skomplikowany labirynt z wysokimi murami i nie ma co się czarować, że pójdziemy na skróty. Każdy z nich to ślepa uliczka cofająca nas prędzej czy później o trzy kroki w tył. Każdy z nas rodziców pragnie dla swego dziecka jak najlepiej, lecz pamiętajmy nie róbmy więcej niż trzeba ponieważ tam gdzie dobra matka, tam nic nie warta córka. Idąc dalej tą myślą musimy zastanowić się, kiedy możemy pomóc, kiedy wskazać drogę, jednak absolutnie nie wyręczać naszych pociech z obowiązków. Po prostu nie można wylać dziecka z kąpielą.

To tyle o owocach, ale co z pielęgnacją rodziny ?

W tym roku nasza rodzina będzie obchodzić jedenastą rocznicę, ten okres możemy podzielić na dwa etapy pielęgnacji. Pierwszy to relacja mąż -> żona. Zanim pojawiły się dziewczynki na świecie, przez dwa lata staraliśmy się budować fundamenty naszej przyszłości. Początki, jak w każdym związku “na swoim”, mają plusy i minusy chwile szczęścia i przyjemności przeplatane przerzucaniem obowiązków “teraz twoja kolej wynieść śmieci” 🙂 Te duże i te małe problemy z dnia na dzień kształtowały nasze poczucie wartości i wzmacniały chęć powiększenia rodziny. Kiedy nadszedł ten czas wiedzieliśmy że nasza familia to 2 + 3 a nawet 4, ale na pewno nie więcej. Chcieliśmy mieć dużą rodzinę. Do głowy nam jednak nie przyszło, że w ciągu jednego dnia nasze gniazdo powiększy się o piątkę dzieci. Ba, nigdy nie sądziliśmy, że będą to same dziewczynki. Od tego momentu rozpoczął się równolegle drugi etap pielęgnacji w relacjach rodzice -> potomstwo.

Relacja ta, tak jak nasze codzienne życie przeplatane jest mnóstwem śmiechu, łez … jednym słowem ujmując to nic innego jak lawina emocji. Przy tak „zwariowanym” życiu, które prowadzimy towarzyszą nam one na co dzień. Jednak są to chwile, których nie zamienilibyśmy na nic w świecie, są wręcz unikatowe … bezcenne …

Chociaż mamy momenty, że wysłalibyśmy nasze pociechy w kosmos … zresztą kto ich nie ma ??? Przecież każdy z nas wie, że dziecko to mikstura w tym samym momencie radości i znudzenia, entuzjazmu i smutku, zmęczenia i przebojowości, rutyny i jednocześnie gotowości na wszelką ewentualność, a przede wszystkim na przemian udręki i ekstazy. Nie raz, nie dwa jest pięknie, wzruszająco ale i bardzo ciężko! Znamy to … ale nikt nie mówił, że będzie łatwo, różowo i cukierkowo.

Jednak pomimo wielu nieprzespanych nocy, z powodu choroby czy ząbkowania, ciągłego gwaru i krzyków w naszym domu, bo nasze Córcie były i nadal są ciekawe świata i wszędzie jest ich pełno, nie wyobrażamy sobie życia bez którejś z nich 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 Uważamy, że macierzyństwo i tacierzyństwo to najciekawsza podróż jaka mogła nam się przytrafić w życiu.

Chociaż czasem mamy wrażenie, jakby to była podróż na Mont Everest na bosaka i bez mapy. A kiedy zdarzy Ci się upaść, pamiętaj, że były kiedyś przed Tobą też matki, które nie miały mapy, a jednak docierały do celu. Pomyśl także i o nas przez chwilę, a zrobi Ci się lepiej hehehe … Zamknij oczy, zrób głęboki oddech, policz do 10 i pomyśl przez chwilę. Jestem rodzicem, to wielki dar i niesamowite szczęście.

W każdym domu, w każdej rodzinie dzieje się wiele na co dzień. U nas również i teraz jak nasze córcie mają 8 lat, ale i wtedy, kiedy uczyły się siedzieć, raczkować, a następnie chodzić … oj działo się 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 kiedy miały 2 latka i chętnie sprawdzały co mieści się w szafach i szufladach, po pójście do przedszkola w wieku 3 lat i wielkich zmianach w wieku 7 lat, kiedy poszły do szkoły i przybyło nam obowiązków w zastraszającym tempie … ot tak do potęgi piątej … po dziś dzień kiedy mają 8 lat i każda zaczyna mieć swoje indywidualne  zainteresowania i niekiedy pierwsze, kobiece humorki …

Także widzicie jak na dłoni, że bycie rodzicem to zlepek emocji, oczekiwań, miłości ale i jednocześnie wzruszeń i zawodów. I tak wojujemy jako rodzice, że czasu mało, że dziecko drogie, że siły nam brak. Wzdychamy, że może by już większe było, obiad samo zjadło czy rozumiało nieco więcej. A tu przychodzi taka chwila, jeden moment kiedy za chociażby jeden bezzębny uśmiech można by nie spać przez kilka lat. Z zakupów dla siebie zawsze wracać z reklamówką ciuchów dziecięcych, tłumaczyć setny raz dlaczego niebo jest niebieskie i siadać na małym krzesełku pijąc herbatkę, której tak naprawdę nie ma. Do końca życia będziemy patrzeć na swoje dzieci z niedowierzaniem, że takie piękne, wyjątkowe i doskonałe i powtarzać, że to najpiękniejsze co mogło nas w życiu spotkać.

Kiedy jesteś mamą czy tatą, to co robisz, nie powinno być najlepszą częścią ciebie, ale przede wszystkim tym co robisz najlepiej !!!

Kochani pamiętajcie, że podczas tej podróży rodzinnej nie możemy zapomnieć o byciu kobietą i mężczyzną, żoną i mężem … którą to także musimy pielęgnować na co dzień !!! No cóż, reasumując :

Rodzina to nic innego jak niesamowita przygoda, wielka podróż, ale i jazda bez trzymanki hehehe

Pomimo wzlotów i upadków, najlepiej jest wygrać życie w kochającej się i trwałej rodzinie. To długoterminowa lokata z najwyższą stopą zwrotu. Rodzina to początek i koniec istnienia tego świata, to podstawowa komórka, jądro naszej ludzkości, to przedłużenie naszego gatunku. Rodzina to być albo nie być tego świata.

możesz jeszcze przeczytać

Wcześniaki dzieciaki

Sytuacja, kiedy dziecko przychodzi na świat przed planowanym terminem porodu to problem, który dotyka co dziesiątą rodzinę. Ich rzeczywistość zaczyna oscylować wokół myśli i działań mających na celu poprawę perspektywy rozwojowych swojego maleństwa. Wcześniak to noworodek urodzony przed końcem 37 tygodnia ciąży z objawami niedojrzałości anatomicznej i czynnościowej wszystkich narządów i [...]

Czytaj więcej

Nasze dziecko zmienia szkołę …

Zmiana szkoły to poważne wyzwanie i wielka zmiana w życiu każdego młodego człowieka. Oczywiście my rodzice również przeżywamy i zastanawiamy się, jak nasza pociecha poradzi sobie w nowym środowisku i zupełnie nowym otoczeniu. Wiadomo, że każde nowe ważne wydarzenie, niesie za sobą element niepewności, obawy a czasem nawet lęku przed nieznanym. Odczuwają to dorośli – dlaczego […]

Czytaj więcej