Magiczne Rodzinne Święta … i nasze pięciokrotne szczęście …

Pierwsze dni grudnia a w szczególności jego szósty dzień zwiastują nam nadchodzące  Święta Bożego Narodzenia.  Powoli witryny sklepowe zapełniają się świątecznymi dekoracjami a w sklepach, galeriach jak i w radiu słychać melodie Christmas time i Jingle bells.  Magia świąteczna w nowoczesnym wydaniu wkracza w fazę kulminacyjną, a my z nakręconą sprężyną do granic możliwości uwijamy się z porządkami, zakupami i gotowaniem  nerwowo sprawdzając checklistę, ile pozycji zostało jeszcze do końca 🙂 W tym całym chaosie na szczęście są chwile relaksu, podczas robienia ozdób świątecznych, a później ubierania jednego drzewka świątecznego bądź czterech jak to u nas bywa 🙂 Gdy choinka jest już gotowa z dnia na dzień pod jej gałązkami pojawiają się prezenty tak jak płatki śniegu za oknem.

Zbliżający się wieczór wigilijny i prezenty pod choinką zmuszają nas do wypełnienia tradycji wyznaczenia śnieżynki 🙂 Tą zaszczytną rolę w tym roku będzie pełnić Oliwka a jej siostry zapewne będą jej pomagać i kibicować.

 

Ten magiczny czas przepełnia nas zadumą i refleksją … uwielbiamy tą świąteczną  atmosferę … Cieszymy się z dobrej nowiny i radujemy ze spotkania z najbliższymi. To przecież rodzina, bycie z bliskimi, są najcenniejsze, nie zapominajmy o tym …

Nasz wigilijny dzień zaczynamy od 8.00 rano. Uwijamy się wszyscy. Ze względu na fakt, że choinka jest już ubrana na dwa tygodnie przed świętami, to Julcia, Maja, Karolinka, Oliwka i Natalka zajmują się ostatnią kosmetyką choinki i każda z nich robi jeszcze symbolicznie po jednej ozdobie. W zeszłym roku na choince królowały ozdoby w kształcie mikołaja, gwiazdek i skarpetek formowanych z masy plastycznej. W tym roku ze względu na rozszerzoną ofertę w sklepach zakupione zostały inne półprodukty, typu masy plastyczne coolinda do ozdób choinkowych, które możecie podziwiać na zdjęciu poniżej 🙂

Następnie zabieramy się do pieczenia placków sernika i makowca, których nie może zabraknąć na naszym świątecznym stole. Oczywiście dziewczynki bardzo chętnie pomagają mamie przy tych wypiekach, miksują, dodają składniki, a na sam koniec, aby tradycji stało się zadość oblizują widełki z miksera, albo łyżkami wybierają z misy resztę ciasta 🙂 … Wówczas widzę siebie jakby sprzed lat, kiedy sama razem z mamą i siostrą piekłam ciasta i po całym rytuale robiłam to samo … No cóż historia zatacza koło …  Ulubionym zajęciem naszych Pociech jest pieczenie pierniczków … te zazwyczaj robione są dzień przed Wigilią i dekorowane są kolorowymi koralikami i gwiazdeczkami.

Na koniec zostaje jeszcze przygotowanie stołu dla naszych gości. W tym roku zdecydowałyśmy,
że będzie to biel z czerwienią … tak tradycyjnie … ponieważ ostatnie lata zdominował kolor pudrowy róż i delikatne srebro, a w tym mamy ochotę na zdecydowaną, świąteczną czerwień … a co nie wolno 🙂

Gdy wszystko jest już gotowe, tak ok. godz. 16 .00 -17.00 wraz z pierwszą gwiazdką, rozpoczynamy kolację wigilijną. Najpierw dziadek jako najstarszy z rodu czyta fragment Pisma Świętego, modlimy się i wspominamy zmarłych z naszej rodziny, potem Piotrek – tata, jako głowa domu rozdaje wszystkim opłatek i przechodzimy do życzeń. Po tym wstępie i całej oprawie związanej z życzeniami, siadamy do wieczerzy wigilijnej.

Potrawy co roku są takie same: barszcz czerwony z uszkami, który zawsze jedzą Julia, Maja, Karolinka, Natalia i Oliwka, zupa grzybowa – zazwyczaj konsumują ją dorośli. Oczywiście nie mogłoby zabraknąć ulubionych w naszej rodzinie pierogów z kapustą, krokietów i karpia. Lecz dziewczynki zazwyczaj jedzą łososia, bo karp im nie koniecznie smakuje … Tradycyjnie, w jednym z pierogów z kapustą znajduje się pięciogroszówka. Kto na nią natrafi, będzie cieszył się szczęściem przez cały nowy rok … Tą wróżbę traktujemy z przymrużeniem oka ponieważ my rodzice wyczerpaliśmy limit szczęścia trafiając przysłowiową szóstkę w lotka 🙂 w końcu pięcioraczki to ciąża która zdarza się raz na 52 miliony narodzin 🙂

Podczas Wigilii nie może także zabraknąć wspólnego kolędowania … Punktem kulminacyjnym naszego biesiadowania jest występ naszych Córeczek, które zawsze same śpiewają jedną kolędę … W tym roku przygotowały “Pójdźmy wszyscy do stajenki ”

Kochani ślemy Wam wszystkim najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia …

Aby przyjście na świat Chrystusa przyniosło radość, pokój, nadzieję i miłość …

a przy wigilijnym stole nie zabrakło światła i ciepła rodzinnej atmosfery …

Niech Nowy Rok przyniesie ze sobą szczęście i pomyślność …

Tego życzą Wam z całego serca wesoła siódemka :

Julia, Maja, Karolinka, Natalia, Oliwia, Paulina i Piotr

 

możesz jeszcze przeczytać

Kiedy warto zacząć naukę języków obcych ?

Przed nami wakacje i czas wypoczynku, a przy tym niejednokrotnie wyjazdy za granicę z naszymi pociechami. Czy zastanawialiście się nad tym czy wasze pociechy będą w stanie komunikować się w podstawowych zwrotach np. po angielsku? Czy kontakt z obcokrajowcami będzie dla nich swobodny i oczywisty? Czy będą wystraszone i speszone, kiedy obcokrajowiec coś do nich powie? […]

Czytaj więcej

Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat.

Uśmiech dziecka ma w sobie wielką moc. Potrafi rozjaśnić każdy ponury dzień. Kiedy dziecko się śmieje to życie nabiera sensu. Barwy stają się intensywniejsze a świat pięknieje. Uśmiech dziecka jest jak sznur pereł… Nic przecież tak nie uskrzydla rodzica, jak widok uśmiechniętego i szczęśliwego dziecka. To właśnie on … ma magiczną moc. Nie ma nic piękniejszego na […]

Czytaj więcej